Letnie temperatury do nas w końcu dotarły i z dnia na dzień coraz trudniej stoi się przy kuchni, gdzie z garnków wydziela się jeszcze większe ciepło niż to za oknem. Na poddaszu ten problem jeszcze bardziej się nasila i ustanie nad kuchenką, gotując zupę na przykład, jest wyczynem herosa. Dlatego chyba na stałe przerzucę się na posiłki przygotowywane bez obróbki cieplnej. Ewentualnie jedynie z chłodniejsze, deszczowe dni skusi mnie kuchenka lub piekarnik. W tej chwili jednak pozostaje mi szeroki wybór dań na zimno - a na początek szybki chłodnik ogórkowy.

Składniki:
1 ogórek zielony lub 2 gruntowe
3 ogórki kiszone
4 rzodkiewki
1 ząbek czosnku
1 jogurt bałkański
1 duży jogurt naturalny
pół pęczka koperku
gałka muszkatołowa
sól, pieprz
Świeżego ogórka obieramy, kroimy w cienkie paseczki, następnie solimy i odstawiamy. Ogórki kiszone i rzodkiewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jogurty mieszamy, dodajemy przygotowane składniki i posiekany koperek oraz wciskamy czosnek. Gdyby chłodnik był za gęsty, można dodać jeszcze jedno opakowanie jogurtu. Wcieramy sporo gałki muszkatołowej, łączymy całość i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Chłodnik podawać najlepiej prosto z lodówki.
musi być pyszny
OdpowiedzUsuń