niedziela, czerwca 12

Bruschetta na leniwą niedzielę

Bruschetta to obowiązkowa pozycja na sobotnie lub niedzielne śniadanie w chwili gdy nie chce mi się robić tradycyjnych kanapek.



Potrzebne składniki:
  • Białe pieczywo (najlepiej ciabata lub biagietka)
  • Świeże pomidory bez skóry (mogą też być pomidory w puszcze)
  • Czosnek
  • Oliwa z oliwek
  • Mozzarella
  • Bazylia
  • Sól, pieprz i cukier
Pomidory kroimy w kostkę, po czym chwilkę gotujemy w rondelku. Doprawiamy dla smaku przyprawami.
Bułki kroimy na skos, na kawałki o grubości około 2cm. Wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 2-3 minuty, aż się leciutko zarumienią. Po chwili nacieramy pieczywo czosnkiem, skrapiamy oliwą i nakładamy na kromki pomidory. Na całości układamy poszarpaną na kawałki mozzarellę. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 300 stopni na następne 3-4 minuty. Po tym czasie wyjmujemy bruschetty, dekorujemy bazylią i zjadamy :).

2 komentarze:

  1. O tak, dobra bruschetta nie jest zla :) U nas zwykle wystepuje w roli przekaski do filmu.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, o tym nie pomyślałam - poza rolą śniadaniowo-lunchową widziałam ją tylko jako ciepłą imprezową przekąskę

    OdpowiedzUsuń