niedziela, czerwca 5

Street Burger z wołowiną

Szybka, pożywna i o dziwo (!) zdrowa potrawa (za sprawą warzywek i małej ilości tłuszczu). Idealna na upalne dni, gdy jest potwornie gorąco, a stanie w kuchni to ostatnia rzecz na jaką mamy ochotę.



Potrzebujemy:

  • 400-500g mielonej wołowiny
  • 1 łyżka musztardy (najlepiej ostrej, np. dijon)
  • 1 łyżka sosu Worcestershire
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki oliwy
  • 5 bułek (miękkie i puszyste, najlepiej z przeznaczeniem na burgery)
  • kilka liści sałaty rzymskiej lub lodowej
  • 1 duży pomidor
  • 1 średnia czerwona cebula
  • 5 plasterków sera żółtego (cheddar lub podobny)
I składniki na sos:
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżka musztardy (dijon lub podobna)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżka soku z cytryny
Mięso mieszamy z musztardą i sosem Worcestershire, doprawiamy solą i pieprzem. Po dokładnym wymieszaniu, formujemy z mięsa płaskie kotlety (przed formowaniem moczymy ręce). Wkładamy do lodówki na 20-30 minut, aby stały się zwarte. W czasie gdy kotlety siedzą w lodówce robimy sos, po czym mieszamy go na jednolitą, gęsta emulsję. Bułki wkładamy do piernika na kilka minut żeby się podgrzały, po czym rozgrzewamy patelnię z oliwą. Na dobrze rozgrzaną patelnię wrzucamy kotlety i smażymy 2-3 minuty z każdej strony, przyciskając aby zachowały płaską formę. Rozcinamy bułki, smarujemy sosem. Ser kładziemy na wierzchu kotletów do roztopienia. Na bułki kładziemy pozostałe składniki wedle uznania, pamiętając jednak że w środku ma być burger : ) Kolejny krok to zjedzenie - smacznego!

środa, czerwca 1

Chłodnik ogórkowy

Letnie temperatury do nas w końcu dotarły i z dnia na dzień coraz trudniej stoi się przy kuchni, gdzie z garnków wydziela się jeszcze większe ciepło niż to za oknem. Na poddaszu ten problem jeszcze bardziej się nasila i ustanie nad kuchenką, gotując zupę na przykład, jest wyczynem herosa. Dlatego chyba na stałe przerzucę się na posiłki przygotowywane bez obróbki cieplnej. Ewentualnie jedynie z chłodniejsze, deszczowe dni skusi mnie kuchenka lub piekarnik. W tej chwili jednak pozostaje mi szeroki wybór dań na zimno - a na początek szybki chłodnik ogórkowy.



Składniki:
  • 1 ogórek zielony lub 2 gruntowe
  • 3 ogórki kiszone
  • 4 rzodkiewki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 jogurt bałkański
  • 1 duży jogurt naturalny
  • pół pęczka koperku
  • gałka muszkatołowa
  • sól, pieprz



  • Świeżego ogórka obieramy, kroimy w cienkie paseczki, następnie solimy i odstawiamy. Ogórki kiszone i rzodkiewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jogurty mieszamy, dodajemy przygotowane składniki i posiekany koperek oraz wciskamy czosnek. Gdyby chłodnik był za gęsty, można dodać jeszcze jedno opakowanie jogurtu. Wcieramy sporo gałki muszkatołowej, łączymy całość i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
    Chłodnik podawać najlepiej prosto z lodówki.

    środa, maja 25

    Mini pavlova z truskawkami w czekoladowym ganache

    Dzień Matki jest dniem specjalnym – i specjalnie trzeba go uczcić. Wybór nie był dla mnie zbyt skomplikowany, bo Mamę swoją znam i wiem co jej smakować będzie. Dodatkowo sezon na truskawki się rozpoczął, więc trzeba korzystać z niego pełnymi garściami, póki jeszcze czas. Dodatek czekoladowego ganaszu i lekkich dekoracji tylko podkreśla odświętność tych małych torcików bezowych.
    Najlepiej smakuje z wielkim Maminym uśmiechem :-)


    Składniki na 2 małe bezy:
    • 4 białka jajek
    • 300 g drobnego cukru
    • kilka kropli ekstraktu waniliowego
    • 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej
    • 1 łyżka białego octu winnego lub balsamicznego
    • odrobina czerwonego barwnika spożywczego
    • 350 g śmietany kremówki 36%
    • 1 opakowanie śmietan-fixu
    • 150g gorzkiej czekolady
    • 300g dużych, ładnych, twardych truskawek

    Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
    Białka ubić na pół sztywno, nadal ubijając, dodawać po łyżce cukru. W efekcie piana powinna być lśniąca i gęsta. Delikatnie dodać pozostałe składniki i ostrożnie wymieszać. Masę przełożyć na blachę uprzednio wyłożoną papierem do pieczenia, formując dwa około 13 cm okręgi (tak, aby wyszły dwa mniejsze ‘torciki’). Wstawić do piekarnika i od razu zmniejszyć temperaturę do 150 stopni. Piec ok. 55 minut – bezy powinny być kruche na zewnątrz i jednocześnie powinna być wyczuwalna pewna sprężystość w środku. Lekko ostudzić w uchylonym piekarniku, następnie wyjąć bezy do całkowitego wystudzenia.
    Truskawki dokładnie umyć oraz odciąć szypułki tak, aby owoce swobodnie stały ‘do góry nogami’.
    120g śmietany kremówki podgrzać na małym ogniu, mieszając co jakiś czas. Po zagotowaniu zdjąć z ognia, dodać do pokruszonej czekolady i pozostawić na chwilę, aby czekolada ogrzała się. Następnie mieszamy do uzyskania gładkiej masy i wstawiamy na parę, aby masa była cały czas lekko podgrzana.
    Truskawki zamoczyć w ganaszu do ¾ wysokości i odstawić ‘do góry nogami’ do wystygnięcia. Same czubki można zanurzyć w białej posypce lub wiórkach kokosowych – wtedy otrzymamy trójkolorową dekorację do naszych mini torcików bezowych.
    Pozostałą śmietanę ubić na sztywno z łyżką cukru i dodatkiem śmietan-fixu, przełożyć po równo na obie bezy i w końcu udekorować truskawkami.
    Przed podaniem schłodzić.


    P.S. Przepraszam za jakość zdjęć - docelowy aparat przychodzi jutro, więc już kolejne przepisy będą z celującymi, a nie jedynie dopuszczającymi zdjęciami ;)

    poniedziałek, maja 23

    Jednogarnkowy kurczak z ryżem i warzywami

    Kolejna idealna potrawa, gdy nie chcę się nam stać przy garach, mieszać itp itd (nie żeby to nie było przyjemne, ale sami wiecie jak to czasami jest). W sumie zrobienie kurczaka nie powinno zająć nam dużo czasu - max 45min.



    Czego potrzebujemy? 

    • 500g piersi kurczaka
    • 300g ryżu 
    • 1 cebula
    • 2 ząbki czosnku
    • 2 papryki (czerwona, zielona)
    • 2 pomidory
    • 1litr bulionu (wywar lub kostka rosołowa)
    • 150-200g fasolki zielonej
    • 5 nitek szafranu
    • oliwa

    Kurczaka kroimy wedle uznania (ja lubię w dłuższe, cienkie paseczki), po czym podsmażamy na patelni.
    Po 4-5 minutach smażenia, zdejmujemy go z patelni, na która wrzucamy pokrojoną w kostkę cebule. Cebula musi się zeszklić, po czym na patelnie z powrotem ląduje kurczak, dodatkowo wzbogacony posiekanym czosnkiem i pomidorami.
    Całość podsmażamy przez 3-4 minuty, po czym dodajemy pozostałe składniki i smażymy przez chwilę.
    Nadszedł czas na ryż, który dodajemy na patelnię i zostawiamy do podsmażenia przez 2-3 minuty.

    Do bulionu dodajmy szafran, po czym wlewamy na patelnię ze wszystkimi składnikami. Uwaga - od tej chwili nie wolno mieszać składników na patelni, co najwyżej dolać bulionu. 

    Ryż powinien się gotować przez około 10 minut, po czym zdejmujemy go z ognia i pozostawiamy pod przykryciem na około 5-7 minut aż dojdzie.