Tartowych eksperymentów ciąg dalszy :)

Potrzebujemy:
- ciasto z tego przepisu
- 500 g pieczarek
- jedną czerwoną cebulę
- jedną cebulę cukrową
- pół bakłażana
- sól, pieprz
- 2 jajka
- 100 ml kwaśnej śmietany 18%
Przygotowujemy kruche ciasto. Gdy chłodzi się już w formie w lodówce, kroimy cebulę w piórka i karmelizujemy na patelni. Następnie obieramy pieczarki i kroimy w ćwiartki lub plasterki. Bakłażana myjemy, kroimy w plastry, odkładamy 4 z nich, a resztę kroimy w paski. Podsmażamy na patelni razem z pieczarkami (najlepiej na maśle, dodając soli). Podpiekamy ciasto w 180 stopniach ok. 15 minut. Po tym czasie wyjmujemy, smarujemy cienką warstwą roztrzepanych jajek i ponownie wstawiamy do piekarnika na 5 minut. Pozostałe jajka mieszamy ze śmietaną. Wyjmujemy podpieczone ciasto, na dnie rozkładamy warstwę cebuli, potem wysypujemy pieczarki z bakłażanem, wlewamy masę jajeczną i dekorujemy 4 odłożonymi plastrami na końcu. Pieczemy w 180 stopniach ok. 30-35 minut. Na ostatnie 5 minut włączamy grilla, żeby wierz się mocniej zrumienił.
Wygląda bardzo apetycznie :-)
OdpowiedzUsuńPieczarki i bakłażan, podoba mi się takie połączenie smaków :)
OdpowiedzUsuńciekawie wygląda, jak również ciekawe połączenie
OdpowiedzUsuńJa osobiście za bakłażanem jakoś zbytnio nie przepadam (zresztą jak za cukinią), a w tym połączeniu smakuje dobrze.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że tarta się spodobała :)