Maj został oficjalnie ogłoszony miesiącem dań ekspresowych - najgorsze chwile na uczelni przede mną, więc nie mam zamiaru tracić czasu przy garach i dania, których czas przygotowania przekracza 30 minut absolutnie wypadają z naszego jadłospisu. A że wszystko sprzyja temu postanowieniu i nawet czasopisma kulinarne w tym miesiącu są łaskawe, jeśli chodzi o 'szybkie' inspiracje, jest szansa, że maj będzie bardziej aktywny niż kwiecień.
Na początek pomysł na szybki, leniwy niedzielny obiad - kurczak w sosie piwnym na makaronie z dodatkami zielonymi w postaci świeżego szpinaku i natki. Z gotowaniem makaronu przygotowanie zajęło nam około 25 minut :)
Składniki na 2 porcje:
• 1 pierś kurczaka (pokrojona w kostkę lub paseczki)
• 2 małe cebule (czerwona lub zwykła) pokrojone w piórka
• 2 łyżki oleju
• pół puszki piwa
• 2 łyżki miodu (lub po prostu piwo miodowe)
• 200g makaronu tagliatelle
• małe opakowanie szpinaku (ok. 250 g)
• łyżka śmietany 12%
• kilka pomidorków koktajlowych
• sól, pieprz, zioła prowansalskie
• posiekana natka pietruszki
Makaron ugotować 'bardzo' al dente (minutę krócej niż podano na opakowaniu). Kurczaka przyprawić solą, pieprzem i ziołami, odstawić na bok. Na głębokiej patelni rozgrzać olej i zeszklić cebulę. Wrzucić kurczaka z natką i smażyć do lekkiego zezłocenia, po czym zalać piwem i dusić ok. 10 minut. Przed zdjęciem z ognia dodać śmietanę i sos solą i pieprzem. Makaron przelać wodą, wymieszać ze świeżym szpinakiem* i wyłożyć na talerze. Przełożyć mięso z sosem i udekorować połówkami pomidorków.
* jeśli nie lubisz świeżego szpinaku, przed wyłożeniem makaronu na talerz można całość lekko podsmażyć na patelni - jednak jest to dodatkowy czas i brudne naczynie w zlewie ;)
** całość można posypać dodatkowo chipsami z wędzonego boczku, które świetnie komponują się z sosem piwnym

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz