niedziela, lipca 3

Lasagne pomidorowo-beszamelowa

Ponad pół roku temu stwierdziłem, że musimy zrobić Lasagne. Ba! Nawet makaron kupiliśmy. I tak mijały kolejne miesiące, minęła zima, wiosna - przyszło lato. I dzisiaj nadeszła ta wiekopomna chwila - lasagne została zrobiona (wedle zmodyfikowanego przepisu Jamie Oliviera)!



Lista potrzebnych rzeczy:


  • około 700 g rozdrobnionego (może być mielone) mięsa (wołowe, wieprzowe)
  • makaron na Lasagne
  • parmezan do starcia
  • 300 g mozzarelli
  • oliwa z oliwek
Na sos pomidorowy:
  • 2 puszki pomidorów po 400 g
  • 3 ząbki czosnku pokrojone na plasterki
  • rozmaryn
  • liście laurowe
  • oliwa
Na sos beszamelowy:
  • 1 litr mleka
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 1 mała cebula pokrojona na kawałki
  • 80 g masła
  • 65 g mąki 
  • 150g startego parmezanu
  • sól (najlepiej morska) oraz czarny pieprz
Mięso podsmażamy na patelni, rozdrabniając na małe kawałki. W osobnym rondelku rozgrzewamy oliwę i lekko przyrumieniamy czosnek na małym ogniu, po czym dodajemy rozmaryn, liście laurowe i pomidory.
Dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez 20-25 min. Kiedy sos będzie gotowy wlej do nowego rondelka mleko, razem z gałką muszkatołową, cebulą oraz pieprzem i doprowadź do wrzenia. W trzecim rondlu rozpuść masło, wsyp mąkę i wymieszaj tak aby nie powstały grudki. Mleko powoli wlewaj do zasmażki, energicznie mieszając aby się nie zważyło, docelowo powinniśmy uzyskać gęsty, gładki sos. Pozostaw go jeszcze przez chwilę na ogniu, doprowadzając do wrzenia, po czym zdejmij z ognia i dodaj parmezan i dobrze wymieszaj. 

Usmażone wcześniej mięso dodaj do sosu pomidorowego, przypraw wedle uznania, wymieszaj i pozostaw na ogniu przez około 5-10 minut. 

Wysmaruj duże naczynie żaroodporne oliwą lub masłem, przykryj spód naczynia makaronem, następnie zacznij układać składniki warstwami, oddzielając je płatami makaronu. Wierzch ostatniej warstwy polewamy beszamelem, posypujemy parmezanem i mozzarellą oraz skrapiamy oliwą. 
Tak oto przygotowana potrawa ląduje w piekarniku nagrzanym do 180 stopni i siedzi w nim przez około 45 minut, aż wierzch się przyrumieni.


sobota, czerwca 18

Biszkopt z rabarbarem

Ten biszkopt ma dla mnie szczególne znaczenie. W tych prehistorycznych czasach, kiedy byliśmy jeszcze na etapie 'zabiegania o swoje względy' ;) M. przyniósł na jeden z letnich grilli ciasto. I to nie byle jakie ciasto, bo własnoręcznie zrobiony biszkopt (z przepisu Mamy oczywiście). Biszkopt, który mi osobiście przywodzi na myśl moje dzieciństwo ze względu na mocno wyczuwalny smak kogla mogla. A M. nie dosyć, że skradł mi serce to jeszcze od tego czasu rozbudził we mnie zamiłowanie do kucharzenia ;)
Ostatnio wyciągnęłam przepis od Teściowej i postanowiłam zrobić eksperyment z dodaniem rabarbaru do idealnego ciasta. Efekt przeszedł moje oczekiwania - ciężki, słodki biszkopt z kwaskowatym rabarbarem stworzył duet perfekcyjny. Zresztą polecam wypróbować samemu :)

Przepis na dużą blachę.


Potrzebujemy:
  • 500 g rabarbaru
  • 8 jaj
  • 3 szklanki mąki
  • 2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8 łyżek oleju
  • ew. 2 łyżki wody (gdyby mąka mocno chłonęła i ciasto było za gęste)
  • cukier puder do posypania
Rabarbar obieramy, kroimy w kostkę, zasypujemy 2 łyżkami cukru i odstawiamy. Jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Gdy masa będzie biała dodajemy powoli mąkę i olej (ja dodawałam w 8 partiach na zmianę) oraz proszek do pieczenia. Gdy ciasto jest za gęste dodajemy wodę. Na samym końcu dodajemy rabarbar i mieszamy łyżką. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni, formę do ciasta smarujemy tłuszczem i wysypujemy mąką / kaszą manną. Masę biszkoptową przekładamy do formy i pieczemy ok. 50 minut (do suchego patyczka). Ciasto zostawiamy do wystygnięcia w piekarniku. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

piątek, czerwca 17

Tarta ze szpinakiem i ricottą

Od kilku dni prosiłam M., żeby znalazł jakiś przepis na wykorzystanie szpinaku i ricotty, ale że nie rwał się strasznie do tego pomysłu to dziś byłam zmuszona na szybko sama coś wytworzyć.
I tak przypadkowo powstała najlepsza obiadowa tarta, jaką jadłam. Dobrze zrobiony szpinak z kremową ricottą tworzą parę doskonałą, a chrupiąca skorupka z mozzarelli jest tak zwaną 'wisienką na torcie' (chociaż w tym wypadku raczej na tarcie ;) )



Składniki:
  • pół porcji ciasta z tego przepisu
  • 250g sera ricotta
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa do smażenia
  • 350 g świeżego szpinaku
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • pół łyżeczki mielonego kminku
  • 100-150g startego sera mozzarella

Formę z ciastem wkładamy do zimnego piekarnika i podpiekamy do rozgrzania do 180 stopni. Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy na rozgrzaną oliwę i szklimy razem z wyciśniętym czosnkiem ok. 2 minuty. Dodajemy porwane liście szpinaku i smażymy dopóki nie odparujemy całej wody. Ricottę rozkruszamy widelcem, mieszamy ze szpinakiem (który wcześniej odciskamy jeszcze z nadmiaru wody). Doprawiamy gałką muszkatołową, kminkiem, solą i pieprzem. Masę przekładamy na podpieczony spód tarty i pieczemy 30 minut. Na koniec posypujemy tartę mozzarellą i zapiekamy na złoto ok. 5 minut (przy włączonej funkcji grill, przy normalnej grzałce ok. 10 minut). Et voila!

środa, czerwca 15

Pieczarkowa tarta z bakłażanem

Tartowych eksperymentów ciąg dalszy :)



Potrzebujemy:
  • ciasto z tego przepisu
  • 500 g pieczarek
  • jedną czerwoną cebulę
  • jedną cebulę cukrową
  • pół bakłażana
  • sól, pieprz
  • 2 jajka
  • 100 ml kwaśnej śmietany 18%

Przygotowujemy kruche ciasto. Gdy chłodzi się już w formie w lodówce, kroimy cebulę w piórka i karmelizujemy na patelni. Następnie obieramy pieczarki i kroimy w ćwiartki lub plasterki. Bakłażana myjemy, kroimy w plastry, odkładamy 4 z nich, a resztę kroimy w paski. Podsmażamy na patelni razem z pieczarkami (najlepiej na maśle, dodając soli). Podpiekamy ciasto w 180 stopniach ok. 15 minut. Po tym czasie wyjmujemy, smarujemy cienką warstwą roztrzepanych jajek i ponownie wstawiamy do piekarnika na 5 minut. Pozostałe jajka mieszamy ze śmietaną. Wyjmujemy podpieczone ciasto, na dnie rozkładamy warstwę cebuli, potem wysypujemy pieczarki z bakłażanem, wlewamy masę jajeczną i dekorujemy 4 odłożonymi plastrami na końcu. Pieczemy w 180 stopniach ok. 30-35 minut. Na ostatnie 5 minut włączamy grilla, żeby wierz się mocniej zrumienił.