Przyszedł maj, a na dworze lipcowa pogoda, która zdecydowanie zniechęca do jedzenia, gotowania, robienia czegokolwiek na gorącym i dusznym poddaszu. Osobiście najchętniej bym się żywiła mocno schłodzonym arbuzem pokrojonym w małą kostkę i mrożonymi koktajlami. Niestety, organizm wymaga jeszcze innych elementów w diecie, więc kierowani lenistwem postawiliśmy na sprawdzone w gorące dni danie – bruschettę, tym razem w wersji bogatszej: z warzywami, mozarellą i oliwkami. Taki obiad jest naprawdę banalny, jego przyrządzenie zajmuje najwyżej 25 minut, a na ciabattę możemy położyć praktycznie wszystko, co znajdziemy w lodówce (idealne rozwiązanie, kiedy w lodówce nie mamy wiele, a skwar nie zachęca do wycieczki na zakupy).
Składniki:
- duża ciabatta
- 1 średniej wielkości cukinia
- 1 czerwona cebula
- 1 czerwona papryka
- 2 pomidory
- mozarella
- garść oliwek
- dobrej jakości oliwa z oliwek
- świeża bazylia
- pieprz, sól, oregano
Warzywa kroimy w drobną kostkę, pomidora pozostawiamy do odsączenia, cukinię i cebulę podsmażamy kilka minut na wolnym ogniu -powinny być miękkie i lekko rumiane. Rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni. Ciabatę kroimy w duże kromki, każdą smarujemy oliwą i podpiekamy 4 minuty w piekarniku. Po wyjęciu na każdą kromkę nakładamy warzywa, pokrojone w plasterki oliwki, porwaną mozarellę oraz doprawiamy przyprawami do smaku. Zapiekamy ok. 5 minut (do zrumienienia brzegów). Przed podaniem każdą kromkę dekorujemy listkiem bazylii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz