niedziela, października 31

Chilli con carne

Początki są zawsze trudne, ale może All Hallows’ Eve to dobry dzień na podjęcie nowych wyzwań.
Tak więc mamy przyjemność zaprosić wszystkich do naszego kuchennego świata - ona i on, dwa zupełnie różne podejścia do gotowania, inne smaki, gusty czy rodzinne tradycje i przepisy. Dwa światy łączące się w jeden i właśnie w kuchni tworzące spójną, zgodną całość.
Po prostu - Para do gara!

*

Dziś Halloween - tradycja, która przywędrowała do nas zza oceanu, dlatego też pomyślałam o czymś typowo amerykańskim. Szukałam jakiejś namiastki USA w kuchni a jednocześnie czegoś niecodziennego w naszym menu. Stanęło na Chilli con carne. Mimo że robiłam je dziś po raz pierwszy to śmiało mogę zakwalifikować Chilli... do grona moich ulubionych potraw - jest niezwykle łatwa w przygotowaniu oraz jednogarnkowa, więc nie spędzimy potem dużo czasu na sprzątaniu kuchni. Jednocześnie przy minimalnym nakładzie pracy otrzymujemy danie, które niewielką ilością nasyci każdego, nawet M. ;)

Składniki:
• 3 średnie cebule (lepiej w tym daniu wypadają czerwone)
• 2 ząbki czosnku
• oliwa z oliwek
• chilli w proszku / pieprz cayenne
• mielony kminek
• sól morska i świeżo mielony pieprz
• 500g mielonego mięsa wołowego*
• 1 słoiczek suszonych pomidorów w oliwie (ok. 200g)
• 1 puszka krojonych pomidorów (ok. 400g)
• pół laski cynamonu
• szklanka wody
• 2 puszki fasoli czerwonej (ok. 400g)


Cebule i czosnek drobno posiekać, wrzucić na rozgrzaną oliwę z oliwek i zeszklić. Dodać 2 płaskie łyżeczki chilli w proszku i 1 czubatą łyżkę kminku. Następne dorzucić wołowinę i smażyć dopóki mięso nie będzie brązowe. Suszone pomidory z zalewą oraz łyżeczką chilli zmiksować na gładką masę i dodać do mięsa wraz z pomidorami z puszki, laską cynamonu i szklanką wody. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Całośś zagotować, zmniejszyć gaz do minimum i pod przykryciem gotować jeszcze 1,5 godziny, mieszając od czasu do czasu. Pół godziny przed końcem dorzucić fasolę z puszki (bez zalewy).

Chilli con carne samo w sobie jest ostre, jednak jeśli ktoś lubi naprawdę pikatne potrawy przed zmiksowaniem pomidorów można do nich dodać świeżą czuszkę bez nasion.

* osobiście doradzałabym kupienie 0,5 kg kawałka udźca wołowego i zmielenie go w domu - mięso tutaj jest najważniejsze i głownie od jego jakości zależy smak całej potraw

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz